Przypadek indeksu cd

Krztusiec jest przecież najniebezpieczniejszy dla niemowląt, które odpowiadają za prawie wszystkie hospitalizacje i zgony związane z tą chorobą. Dane z nadzoru pokazują stały wzrost częstości występowania chorób wśród dzieci w Stanach Zjednoczonych w latach 1980-1999 – wzrost ten można częściowo przypisać zwiększonej transmisji od dorosłych.1 I oto byłem jednym z tych dorosłych. Wiemy, że wiele przypadków krztuśca u nastolatków i dorosłych może występować jako niespecyficzny lub uporczywy kaszel i dlatego może nie być rozpoznany.2 Nie wiemy, dlaczego częstość występowania choroby u dorosłych powinna rosnąć, jeśli w rzeczywistości tak jest. Przyczyną może być zlewanie się różnych czynników: na przykład słabnąca odporność szczepionej młodzieży i dorosłej populacji oraz zmniejszone prawdopodobieństwo, że odporność zostanie wzmocniona przez ekspozycję na naturalną chorobę. Byłem dorosły, zaszczepiłem się jako dziecko, prawdopodobnie ze zmniejszającą się odpornością, która prawdopodobnie została wzmocniona przez wystawienie na jakąś naturalną chorobę podczas mojego dzieciństwa, 40 lat temu, i być może przez sporadyczne narażenie zawodowe (pamiętam co najmniej dwie okazje podczas moja rezydencja, gdy profilaktyka została przepisana, chociaż muszę przyznać, że w tamtych czasach, gdy wymagane były dwa tygodnie erytromycyny, moja zgodność była wątpliwa i prawdopodobnie nie ukończyłem ani jednego kursu). Może moja własna słabnąca odporność na szczepionkę ostatecznie przecięła się z dostatecznie zakaźną ekspozycją – ale spekulacje epidemiologiczne są inne, gdy sam jesteś wskaźnikiem indeksu. To, co ciągle wyobrażałem sobie, to chore dzieci – pojedyncze małe ciałka poranione kaszlem. Wszystkie dzieci, które badałem w klinice, były w przedszkolu. . . był nawet przyjaciel, który dzielił ze mną taksówkę, która miała nowonarodzonego wnuka, i wyobrażałem sobie, że łańcuch ryzyka i ekspozycja rozciągają się na tyle, by zagrozić temu dziecku.
Oczywiście, widziałem krztusiec. Widziałem bardzo dramatyczny przypadek w czasie mojej rezydencji u niemowlęcia, który celowo nie został zaszczepiony ( chrupiący rodzice z granola , szeptaliśmy do siebie), który został przyniesiony do izby przyjęć wyglądający wspaniale, ale jego rodzice mieli taśmę zarejestrował swoje zaklęcia kaszlu, mówiąc nam, że nigdy nie słyszeli czegoś takiego. I rzeczywiście, zaklęcia były przerażające; słuchałeś taśmy i możesz przysiąc, że dziecko umierało z uduszenia przed twoimi uszami. I na końcu każdego czaru pojawił się ten przerażający nieziemski okrzyk, jakby dziecko było opętane przez jakiegoś złego ducha kompromisu oddechowego. Każdy mieszkaniec i student medycyny w szpitalu został przywieziony do pokoju dziecka podczas hospitalizacji, a słowo minęło: kiedy usłyszysz prawdziwy krzyk, nigdy go nie zapomnisz (klip audio jest dostępny z pełnym tekstem tego artykułu na stronie www.nejm.org). Nigdy o tym nie zapomniałem, ale dorośli, w zasadzie, nie krzyczą, więc nigdy nie przyszło mi do głowy, że mogę mieć tę samą chorobę co to dziecko. Pewien pediatryczny specjalista od chorób zakaźnych, jakiś dzieciak ze świateł diagnostycznych!
Nie jestem pewien, dlaczego właśnie tak się wstydziłem. Przypuszczam, że przecież nabawiłem się krztuśca na granicy obowiązków – infekcje pediatryczne są ryzykiem zawodowym, i dla wszystkich naszych starannych mycia rąk, jeśli widzisz chore dzieci przez cały dzień, czasami jakiś przedsiębiorczy mikroorganizm sprawia, że skok, poprzez bezpośredni kontakt przez fomit lub przez kropelki oddechowe
[więcej w: bisoprolol, Choroba Perthesa, teosyal ]
[hasła pokrewne: zatorowość płucna wytyczne, zbyt krótkie wędzidełko, zespół kanału guyona ]